Luźne zapiski

Łączna liczba wyświetleń

niedziela, 26 kwietnia 2015

Bajka

Nocne zwidy 
sny nieokiełznane
pragnienia niespełnione
oplatają dzień
Dzień czeka na noc
To się wciąż dzieje.
Telefon koi 
podsyca, kusi, upaja.
Ta bajka wciąż się pisze.
Piękna, kolorowa.
Nie wszystkie bajki kończą się szczęśliwie.
Ja to wiem.
Nie chcę jej kończyć
Niech wciąż trwa.



czwartek, 9 kwietnia 2015

Bez tytułu

Księżyc w pełni
już go  nie  ma
Drżenie serca - zamarło
Telefon ogłuchł 
cisza bolała.
Bólu  nie zapominam nigdy.
Mino  to wybaczam i  przytulam, bo ja tak chcę.
Tak niewiele potrzebuję  by oddychać. .

wtorek, 3 marca 2015

Księżycowe marzenia

Pełnia
Niebo rozgwieżdżone
Resztki śniegu w polu  widzenia
Na stole pod bzami pusto
Wiosną zakwitną bzy.
Stół ożyje.
Kawa o poranku jest najsmaczniejsza.
We dwoje.

piątek, 6 lutego 2015

Lęki codzienności

Moje myśli są moimi lękami
To nie duchy i upiory
To lęki codzienne.
Od świtu do nocy.
Myśli się placzą,  bładzą
zawracają, zapętlają
 i wyzwalają lęki.
Może chcę zbyt dużo
a boję się chcenia.
Śmieszna zawiłość.

piątek, 30 stycznia 2015

Prawda


kliknij na ten link poniżej   pod apisanym'





Są ludzie,
którzy mijają cię bez  słowa.
Są ludzie  pozornie przyjaźni
ktorzy pytają jak ci pomóc
aczkolwiek nie pomagają,
ważne, że pytają.
Są ludzie, którzy powinni pomóc,
a nabiearają w usta żółci,
która boli.
Ale są tacy, którzy nie pytają, nie rozliczają,
a pomagają.
To są prawdziwi ludzie i przyjaciele.
Spotkałam tylko Jednego.
Chylę czoło i klękam
tylko tyle mogę
chociaż chciałabym więcej.

niedziela, 4 stycznia 2015

Sekrertne wyznanie

Jesteś. Patrzę na Ciebie i widzę Twoje oczy.
Dobre, szczere, ufne.
Widzę mocne dłonie i czuję ich ciepły dotyk. Patrzę na Twoje usta imiękkie i niezdecydowane. 
Uśmiecham się, a  Ty odwzajemniasz uśmiech. Nie zwariowałam,  tak czuję każdego dnia, od kiedy umieściłam Twoje zdjęcie na pulpicie laptopa. 
Raniutko mówię – dzień dobry, a potem pijemy razem kawę.
Dobrze nam ze sobą -  tak wis a wis, bez zobowiązań. 
Bardzo dobrze. 
Przed snem, zanim powiem Ci – dobrej nocy, łaskoczę opuszkami palców Twoje wąsy i czubek nosa, a Ty się śmiejesz i nazywasz mnie głuptaskiem. 
Robiąc zdjęcie w ten wyjątkowy dzień,  wiedziałam, że dzięki temu będziesz bliziutko, na wyciągnięcie dłoni, w zasięgu wzroku. 
Dziękuję Ci,  że chociaż tak jesteś ze mną.


Obrazek z sieci.