wtorek, 5 maja 2015
niedziela, 26 kwietnia 2015
Bajka
Nocne zwidy
sny nieokiełznane
pragnienia niespełnione
oplatają dzień
Dzień czeka na noc
To się wciąż dzieje.
Telefon koi
podsyca, kusi, upaja.
Ta bajka wciąż się pisze.
Piękna, kolorowa.
Nie wszystkie bajki kończą się szczęśliwie.
Ja to wiem.
Nie chcę jej kończyć
Niech wciąż trwa.
sny nieokiełznane
pragnienia niespełnione
oplatają dzień
Dzień czeka na noc
To się wciąż dzieje.
Telefon koi
podsyca, kusi, upaja.
Ta bajka wciąż się pisze.
Piękna, kolorowa.
Nie wszystkie bajki kończą się szczęśliwie.
Ja to wiem.
Nie chcę jej kończyć
Niech wciąż trwa.
czwartek, 9 kwietnia 2015
Bez tytułu
Księżyc w pełni
już go nie ma
Drżenie serca - zamarło
Telefon ogłuchł
cisza bolała.
Bólu nie zapominam nigdy.
Mino to wybaczam i przytulam, bo ja tak chcę.
Tak niewiele potrzebuję by oddychać. .
już go nie ma
Drżenie serca - zamarło
Telefon ogłuchł
cisza bolała.
Bólu nie zapominam nigdy.
Mino to wybaczam i przytulam, bo ja tak chcę.
Tak niewiele potrzebuję by oddychać. .
wtorek, 3 marca 2015
Księżycowe marzenia
Pełnia
Niebo rozgwieżdżone
Resztki śniegu w polu widzenia
Na stole pod bzami pusto
Wiosną zakwitną bzy.
Stół ożyje.
Kawa o poranku jest najsmaczniejsza.
We dwoje.
Niebo rozgwieżdżone
Resztki śniegu w polu widzenia
Na stole pod bzami pusto
Wiosną zakwitną bzy.
Stół ożyje.
Kawa o poranku jest najsmaczniejsza.
We dwoje.
poniedziałek, 16 lutego 2015
Kocham Okudżawę od zawsze i na zawsze
https://www.youtube.com/watch?v=yCnlaBJRKcE
Wera Gran też jest w mojej ulubionej kolekcji od lat.
https://www.youtube.com/watch?v=-oHLPCr3XLI
Tylko kilikać i się rozpływać.
Tyle nam wolno.
Wera Gran też jest w mojej ulubionej kolekcji od lat.
https://www.youtube.com/watch?v=-oHLPCr3XLI
Tylko kilikać i się rozpływać.
Tyle nam wolno.
piątek, 6 lutego 2015
Lęki codzienności
Moje myśli są moimi lękami
To nie duchy i upiory
To lęki codzienne.
Od świtu do nocy.
Myśli się placzą, bładzą
zawracają, zapętlają
i wyzwalają lęki.
Może chcę zbyt dużo
a boję się chcenia.
Śmieszna zawiłość.
To nie duchy i upiory
To lęki codzienne.
Od świtu do nocy.
Myśli się placzą, bładzą
zawracają, zapętlają
i wyzwalają lęki.
Może chcę zbyt dużo
a boję się chcenia.
Śmieszna zawiłość.
piątek, 30 stycznia 2015
Prawda
kliknij na ten link poniżej pod apisanym'

Są ludzie,
którzy mijają cię bez słowa.
Są ludzie pozornie przyjaźni
ktorzy pytają jak ci pomóc
aczkolwiek nie pomagają,
ważne, że pytają.
Są ludzie, którzy powinni pomóc,
a nabiearają w usta żółci,
która boli.
Ale są tacy, którzy nie pytają, nie rozliczają,
a pomagają.
To są prawdziwi ludzie i przyjaciele.
Spotkałam tylko Jednego.
Chylę czoło i klękam
tylko tyle mogę
chociaż chciałabym więcej.
Subskrybuj:
Posty (Atom)